Na koniec Adwentu....

Na koniec Adwentu....

Szukałem odpowiednich rekolekcji dla zapracowanych i zabieganych, których myślenie nie męczy, ale nie ma w tym roku czegoś takiego z iskrą, albo jest, ale nie w jednym źródle. I dziś ... przypadek;)
Na początek znalazłem wyniki badań 3000 pań z portalu Sympatia.pl o nas, facetach (wiadomo - domorsły socjolog:))
Potem była animacja Plastra miodu i mam...
Ufam, że ten cykl konferencji pomoże Wam przygotować się do tegorocznej Wigilii i przejść przez Sylwestra...

*

Co nas kręci, co nas podnieca?

Co nas kręci, co nas podnieca?

Od niemal dwóch tygodni wielcy i mali Rejtanowie rozdzierają koszule w obronie Trybunału, czyli jak twierdzą inni, w obronie status quo. Wojna domowa u bram! – Krzyczą trybuni ludowi, których czas już przeminął. Gorszy sort – wołają ci, co stali tam, gdzie zawsze, pozostali stali tam gdzie ZOMO, a wcześniej Gestapo. A, co robi milcząca większość ?– Po prostu żyje, ciuła, wiąże koniec z końcem, liczy i się... pakuje, ale to tylko ci, którym państwo/ojczyna oferuje mniej niż zero, czyli na rok 2016 będzie ich ca’ 600 tysięcy.
*

Same (prawie) dobre wiadomości...

Kartki z kalendarza...

- 13 grudnia wraca kursowanie po obu torach pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich.
W godzinach szczytu pociągi do i z Warszawy będą jeździły co ok. 10-12 minut.

– 19 grudnia wróci ruch na zachodni (w kierunku Otwocka) odcinek ul. Patriotów przy skrzyżowanie ze Zwoleńską. Kierowcy na razie będą jeździli po tzw. warstwie wiążącej asfaltu.

Ale...

Kolejne większe zmiany czekają kierowców na przełomie stycznia i lutego. Wtedy zamknięta zostanie na pół roku wschodnia (w stronę centrum Warszawy) jezdnia Patriotów. Co wtedy z Ferrio?
*

Być jak dozorca Popiołek...

Za oknem nic nie wskazuje na to, że nadchodzi, ale nadejdzie, a wtedy jak zwykle pojawi się pytanie – kto powinien odśnieżać chodnik? Odpowiedź na to pytanie nie jest tak wcale prosto znaleźć, a to za sprawą jak zwykle luźno sformułowanej ustawy. Poniższy link tematu nie wyczerpuje do końca, bo przecież, są takie ciągi piesze, które graniczą z działkami niezabudowanymi ( Panny Wodnej, Izbicka, Techniczna, czy nawet Złotej Jesieni) – trudno żądać od właścicieli, aby przejeżdżali odśnieżać chodnik, a co z ich sąsiadami, bo wtedy pytanie – tu odśnieżone, a tu nie?
*

PGE dzień po Mikołaju...

Ogłasza w godz. 8 - 16 happy hours bez prądu dla:

ul. Podkowy od 92 H do M 86, 86 A do E ,92 M
ul. Bonaparte Napoleona od Podkowy do 85 i od 73 B do79 B
ul. Polany od 30 do 36 L

Krok dalej...

Krok dalej...

Początek miał być zgoła inny, ale bałem się, że możecie się wystraszyć, a przecież to Adwent, a to czas radosnego oczekiwania. Czas magiczny – znawcy tematu twierdzą, że jak przeżyjesz Adwent, tak przeżyjesz Boże Narodzenie i chyba coś w tym być musi, skoro mój ( jeden z dwóch) kolegów z pracy, codziennie rano jeździ na roraty do św. Anny. A co cię tak pociąga ( bo przecież to ja mam monopol na Pana Boga:))? - pytam. On – "ks. Rafał głosi krótkie rozważania na temat cnót charakteru". I chociaż, na co dzień ( w niedzielę) unika „ czarnych” to tym razem jakby wsiąkł.
*

Po trosze o wszystkim, kolejna odsłona ...

Czy brak utwardzonej drogi, kanalizacji i innych mediów może być przeszkodą do wydania warunków zabudowy, a następnie pozwolenia na budowę domów dwurodzinnych, co budzić może niepokój okolicznych sąsiadów, bo taka inwestycja zmieni już na zawsze i tak trudne warunki drogowe, a gdzie?
Odpowiedź UD tu...
zagorzanska
*

Mamy już zmienników...

Swego czasu napisałem , że tak naprawdę już nas nie ma i za chwilę znikniemy ponownie, ale coś na końcu Wawra się zmienia – do aktywności pro-obywatelskiej dochodzi młode pokolenie – pokolenie „fejsika”, dla którego nie mają tajemnic nowe nośniki komunikacji. Owszem, zgadzamy się , ze na f.pl zawartość spraw związanych z F. była znikomo mała, ale inaczej być nie mogło, bo nie tylko prawie nikt z nas nie osiadł na stałe w Falenicy, ale nasza "sąsiadka" za chwilę będzie obchodziła 100- lecie nadania praw miejskich, a to wiele tłumaczy...

*

Strefa 30 km/h w praktyce...

Strefa 30 km/h w praktyce...

- Panie, który sąsiad pana nie lubi?
- ???
- Otrzymaliśmy wiadomość, że tarasuje pan chodnik, a przepis mówi, że 1,5 metra musi mieć pieszy
- Na metrze się nie zmieści?
- Mamy na wyposażeniu miarkę, możemy pomóc odmierzyć...
- Ale wtedy kierowcy będą mnie klęli...
- Nie ma zakazu, parkuj pan na ulicy...a czy tędy ktoś w ogóle chodzi?
- Po ciemku? To tylko chyba ja, bo jak Panowie widzą – rozmawiamy 10 minut, a tu ani żywego ducha.

Słup i pogoda…

Mimo, że razem z Axą kibicowaliśmy podwykonawcy prac elektrycznych budowniczych chodnika i głęboko wierząc, że listopad jest już tak globalnie ocieplony (a kalendarz uda się oszukać), że prace mogą się zakończyć tylko sukcesem, to i tak nie obeszło się bez słów na k…, rozmowy z wykonawcą ( też była niecenzuralna) i dwóch telefonów – do dyspozytora PGE oraz z-cy burmistrza dz. Wawer. Wykonawcy mimo szczerych chęci nie udało się przywrócić Złotej Jesieni do stanu normalnego ( pozostanie tej nocy ciemna), a prąd pojawił się dopiero po 9h i 45 minutach, dlaczego?
*

Subskrybuj zawartość