Strachy na lachy…

W życiu trzeba mieć szczęście i do rządzenia, i do dodatkowej puli szczepionek też. Do rządzenia, bo dziś już nikt nie ma głowy do jakiegoś prywatnego banku, który właśnie zmienił właściciela.
- Dziś „ulica” żyje listą zaszczepionych spoza grupy ”O” , a przecież ci wszyscy, którzy weszli bez kolejki mówią prawdę…

*

To był dziwny rok…

Rok 2020 to był dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia…
Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej. W południowych województwach lody nie popętały wcale wód….

Ściemnia się…

Grudniowe noce, chociaż od lat już bezśnieżne, mają jednak swój urok. – Oczywiście pod warunkiem, że nie musicie rano zrywać się do roboty, ale też zawsze na przełomie roku z f.pl dzieją się dziwne rzeczy. Już od dłuższego czasu widać gołym okiem, że portal coraz bardziej „koroduje” - trzyma się jeszcze kurs walut, ale już nie pogoda i nie wiadomości, poza tym nie towarzyszy nam już obraz. Zawsze na przełomie roku Admin ma zgryz – ciągnąć to dalej, czy nie? Zwykle po kilkudniowym wahaniu jednak opłaca istnienie domeny na kolejny rok. A czy będzie tak i tym razem, przekonamy się już wkrótce:)

Straty uboczne… prawda o nas samych

Covid-19 dokonuje też innego, bardzo poważnego spustoszenia – „wypłukuje” nas z Kościoła za sprawą nie tyle obostrzeń pandemicznych, co ich nie przestrzegania. Oczywiście, Kościół katolicki w Polsce sam popełnia „harakiri”. – Tak silne przymierze ołtarza z władzą nie może się dobrze skończyć. Po trzydziestu latach od odzyskania suwerenności dotychczasowy model katolicyzmu w naszym kraju, oparty na ludowości, umiera na naszych oczach, dlatego może warto sięgnąć po…

Tischner

Czerwona błyskawica powraca…Co na prezent?

Z ostatnich covidowych badań wynika, że należy unikać chodzenia do sklepów w piątki, ale przed nami gorący przedświąteczny okres i pytanie: „Jaki prezent dla ?...”.

Może podpowiem, że starszemu panu nie warto kupować ostatniej płyty U2, jeśli ten nie był zachwycony koncertem Bono i jego kolegów w Berlinie, w 2018 roku (ja nie byłem, bo Bono pozostał młody, a ja już jestem stary i nie rozumiem nic z tego, co teraz tworzą), nie mogąc się doczekać na "One"...

*

…Last Christmas

Tym razem stacje radiowe są bardzo oszczędne w przywoływaniu ducha Bożego Narodzenia. Cóż, wydaje się, że Covid-19 pokonał Wielkanoc, rocznicę katastrofy smoleńskiej, coroczne obchody Powstania Warszawskiego, ale już nie Marsz Niepodległości, Strajk Kobiet i nie pokona Bożego Narodzenia. Tak przynajmniej twierdzą silwersi, zarządzając Wigilię w tradycyjnym składzie, bo dla wielu z nich, ta tegoroczna, może być ostatnią. Mówię: zgoda, ale mandaty płacą goście… Spróbujmy się już nastrajać ….o żadnym weto nie może być mowy:)!

one

*

Słoik pełen kamieni, czyli rekolekcje adwentowe z A. Szustakiem

Były już dwie odsłony, dziś pora na trzecią, ale można je „zaciągnąć” w dowolnie przez siebie wybranym momencie. Będzie poważnie, strasznie i śmiesznie jak to u o. Adama.

- Polecam…wystarczy wpisać w YT rekolekcje adwentowe 2020 lub skorzystać z linków…

Dzień 1

Dzień 2

Dzień 3

Ptaszek na uwięzi. Tektura, paździeż, dobrobyt, raj (cz. 3 i ostatnia)…

Dwie pierwsze odsłony tego mini-cyklu zostały poświęcone ludziom wchodzącym na rynek pracy i robiącym kariery (cokolwiek to oznacza) do czterdziestki, bo przecież, jeśli do czterdziestki nie zostaniesz dyrektorem, a do pięćdziesiątki prezesem, to nie zostaniesz top-menedżerem już nigdy. W jednym z wydań „The Economist Magazine ” był rysunek trzech nadciągających fal w kierunku brzegu – małej symbolizującej Covid-19, średniej oznaczającej kryzys gospodarczy i wielkiej będącej symbolem kryzysu klimatycznego…Pora na pokolenie, które już się w życiu jakoś urządziło i nie chce tego stracić…

*

Choroby współistniejące…

"- Sąsiad, Pan tylko szuka roboty". Od wczesnej wiosny do późnej jesieni cały czas na swoich 2000 metrów, latem wyjazd z drugim sąsiadem z przyczepami kempingowymi nad morze, a tam głownie wycieczki rowerowe. Jeszcze w październiku karczował krzewy i instalował fotovoltaikę na dachu.

Rocznik 1937 – jak każdy łykał różne tabletki, ale krzepki, szczupły… Po Wszystkich Świętych miał kłopoty z sercem, ale ratownik medyczny prosił żonę Sąsiada, aby nic nie szykowała, bo mąż za chwilę wróci.
Jednak po drodze był weekend, a pacjent nieabsorbujący...

*

Non omnis moriar…

Tak, to wyjątkowe święto Wszystkich Świętych i już niewiele brakuje do zamknięcia najważniejszych świąt w roku przez Covid-19, aby historia się dopełniła. Dziś było zbieranie grzybów, nauka jazdy kat. B i tylko, inaczej niż poprzednimi laty, nie słyszałem pracującej szlifierki kątowej...

*

Syndicate content