Domowa kwarantanna Kowalskiego…

Wraz z końcem ferii zakończyła się narodowa kwarantanna. Z oficjalnych danych właściwie liczy się tylko jedna wartość – liczba zgonów, bo to na jej podstawie można określić rzeczywistą liczbę zakażonych dwa tygodnie wstecz. Czasami serwisy informacyjne podaja do wiadomości, że oto na kwarantannie przebywa ….tysięcy obywateli. Jak wygląda bezobjawowa kwarantanna Kowalskiego?

"Szlaban na gary"

Od wczoraj Wiązowna, Wesoła i Wawer zostały objęte strefą zagrożenia wścieklizną. W przypadku Wawra mówi się o otulinie MPK do ulic: Kwitnącej Akacji, Izbickiej, Zagórzańskiej i Złotej Jesieni, ale przecież „dziczyzna” nie zatrzymuje się na wyasfaltowanej drodze, a na końcu lasu. Od wczoraj psy tylko na smyczy i w ogrodzeniu, a koty zamknięte w kojcu lub w domu - Wojewoda wydał stosowne rozporządzenie. A wszystko to za sprawą ściekłego lisa znalezionego w nieodległej Izabeli.

Strachy na lachy…

W życiu trzeba mieć szczęście i do rządzenia, i do dodatkowej puli szczepionek też. Do rządzenia, bo dziś już nikt nie ma głowy do jakiegoś prywatnego banku, który właśnie zmienił właściciela.
- Dziś „ulica” żyje listą zaszczepionych spoza grupy ”O” , a przecież ci wszyscy, którzy weszli bez kolejki mówią prawdę…

*

To był dziwny rok…

Rok 2020 to był dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia…
Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej. W południowych województwach lody nie popętały wcale wód….

Ściemnia się…

Grudniowe noce, chociaż od lat już bezśnieżne, mają jednak swój urok. – Oczywiście pod warunkiem, że nie musicie rano zrywać się do roboty, ale też zawsze na przełomie roku z f.pl dzieją się dziwne rzeczy. Już od dłuższego czasu widać gołym okiem, że portal coraz bardziej „koroduje” - trzyma się jeszcze kurs walut, ale już nie pogoda i nie wiadomości, poza tym nie towarzyszy nam już obraz. Zawsze na przełomie roku Admin ma zgryz – ciągnąć to dalej, czy nie? Zwykle po kilkudniowym wahaniu jednak opłaca istnienie domeny na kolejny rok. A czy będzie tak i tym razem, przekonamy się już wkrótce:)

Straty uboczne… prawda o nas samych

Covid-19 dokonuje też innego, bardzo poważnego spustoszenia – „wypłukuje” nas z Kościoła za sprawą nie tyle obostrzeń pandemicznych, co ich nie przestrzegania. Oczywiście, Kościół katolicki w Polsce sam popełnia „harakiri”. – Tak silne przymierze ołtarza z władzą nie może się dobrze skończyć. Po trzydziestu latach od odzyskania suwerenności dotychczasowy model katolicyzmu w naszym kraju, oparty na ludowości, umiera na naszych oczach, dlatego może warto sięgnąć po…

Tischner

Czerwona błyskawica powraca…Co na prezent?

Z ostatnich covidowych badań wynika, że należy unikać chodzenia do sklepów w piątki, ale przed nami gorący przedświąteczny okres i pytanie: „Jaki prezent dla ?...”.

Może podpowiem, że starszemu panu nie warto kupować ostatniej płyty U2, jeśli ten nie był zachwycony koncertem Bono i jego kolegów w Berlinie, w 2018 roku (ja nie byłem, bo Bono pozostał młody, a ja już jestem stary i nie rozumiem nic z tego, co teraz tworzą), nie mogąc się doczekać na "One"...

*

…Last Christmas

Tym razem stacje radiowe są bardzo oszczędne w przywoływaniu ducha Bożego Narodzenia. Cóż, wydaje się, że Covid-19 pokonał Wielkanoc, rocznicę katastrofy smoleńskiej, coroczne obchody Powstania Warszawskiego, ale już nie Marsz Niepodległości, Strajk Kobiet i nie pokona Bożego Narodzenia. Tak przynajmniej twierdzą silwersi, zarządzając Wigilię w tradycyjnym składzie, bo dla wielu z nich, ta tegoroczna, może być ostatnią. Mówię: zgoda, ale mandaty płacą goście… Spróbujmy się już nastrajać ….o żadnym weto nie może być mowy:)!

one

*

Słoik pełen kamieni, czyli rekolekcje adwentowe z A. Szustakiem

Były już dwie odsłony, dziś pora na trzecią, ale można je „zaciągnąć” w dowolnie przez siebie wybranym momencie. Będzie poważnie, strasznie i śmiesznie jak to u o. Adama.

- Polecam…wystarczy wpisać w YT rekolekcje adwentowe 2020 lub skorzystać z linków…

Dzień 1

Dzień 2

Dzień 3

Ptaszek na uwięzi. Tektura, paździeż, dobrobyt, raj (cz. 3 i ostatnia)…

Dwie pierwsze odsłony tego mini-cyklu zostały poświęcone ludziom wchodzącym na rynek pracy i robiącym kariery (cokolwiek to oznacza) do czterdziestki, bo przecież, jeśli do czterdziestki nie zostaniesz dyrektorem, a do pięćdziesiątki prezesem, to nie zostaniesz top-menedżerem już nigdy. W jednym z wydań „The Economist Magazine ” był rysunek trzech nadciągających fal w kierunku brzegu – małej symbolizującej Covid-19, średniej oznaczającej kryzys gospodarczy i wielkiej będącej symbolem kryzysu klimatycznego…Pora na pokolenie, które już się w życiu jakoś urządziło i nie chce tego stracić…

*

Syndicate content