Portal

warning: Creating default object from empty value in /home/jarek/www/falenica.pl/drupal-6.19/modules/taxonomy/taxonomy.pages.inc on line 34.
Tematy związane z organizacją i funkcjonowaniem portalu falenica.pl

To już koniec...

Trzeciego razu nie będzie...
Dziś, w "czarny poniedziałek" zwracamy f.pl drogiemu Adminowi, który po raz kolejny pogwałcił wolność słowa.
Dziękujemy za odwiedzanie tej strony.
Możemy się spierać, ale nie może być zgody na "wycinanie" postów.
Nie mówimy do widzenia, mówimy żegnajcie...

2006-05-29-2016

pon., 2006-05-29 21:29 — jarek
„Strona wciąż nie może doczekać się odpowiedniej ilości wolnego czasu, ale mimo to coś się czasem tu dzieje. W tej chwili trwają eksperymenty z różnym oprogramowaniem dla portali. PHPNuke okazał się dziurawy, teraz testujemy drupal-a.
Wszystkich chętnych do współpracy zapraszam na email-a: falenica@falenica.pl - niestety na razie nie płacimy i nie zanosi się na to w dającej się przewidzieć przyszłości.
Mam nadzieję że niedługo uda mi się uruchomić katalog firm i instytucji z okolic. Szczytny cel jest taki, żeby każdy adres miał linka do mapy z lokalizacją…”

O fladze raz jeszcze...

Nadchodzący 11 listopada to prawdopodobnie ostatnia szansa, aby raz jeszcze wspomnieć na tym portalu o fladze. Bo też przez ostatnie 5 lat sporo się zmieniło.

O ile przed 2010 rokiem bywało różnie ( raczej tych flag powiewało na naszych domach niewiele), to katastrofa pod Smoleńskiem wiele tu zmieniła. Do tego doszło coraz mocniejsze akcentowanie kolejnych rocznic wybuchu Powstania Warszawskiego. Oflagowywanie, jeśli nie stało się modne, to na pewno dziś mówi sporo o preferencjach politycznych, historycznych, a nawet o statusie materialnym właściciela oflagowanej posesji.

Top model 2014

Z tym mi się kojarzy tegoroczna kampania samorządowa – spotkań wyborczych brak, ulotek w skrzynkach i na wycieraczkach w blokach jak na lekarstwo, za to wszyscy powiesili swoje buzie na słupach, płotach i latarniach – nie powiem, nawet fajnie to w photoshopie wyszło, ale czy tędy droga?
Kandydaci na radnych pokazują twarze, piszą o spełnianiu obietnic, ale jakich?- tego już nie piszą. Jestem w stanie zrozumieć tych zasiedziałych, co to już druga, trzecia, albo i czwarta kadencja w myśl zasady – „ co zrobione, to widać gołym okiem, a moje nazwisko mówi wszystko”, ale reszta?

Kur*ica wygrała

Być może takim tytułem opatrzyłby wczorajszy wynik wyborów Rychu, gdyby chciał wychylić się raz jeszcze za zasłonki. Oficjalny wynik wyborów wygląda tak:
Lewica – 7 %
Prawica – 23 %
Kur*ica – 70 %
(skromna przeróbka z weekendowego wydania Polska The Times)
*

Zdarzyło się wczoraj…

Było gdzieś w okolicy godziny siedemnastej, wyjrzało słońce i pierwsza ( potem okazało się, że również ostatnia) burza tego popołudnia przeszła do historii. W oddali dało się słyszeć sygnały alarmowe – czy to karetka, a może straż? Chyba straż, ale czy to gdzieś uderzył piorun ( jak miało to miejsce na Kabatach)?

Ogłoszenia drobne...

RTV

Być może będę musiał ogłosić przerwę techniczną (odetchniecie), a to z powodu konieczności poddania się egzekucji Poczty Polskiej, że słuchałem radia (za które opłacałem abonament) w miejscu niedozwolonym, czyli nie w swoim domu/ mieszkaniu/ na nieodpowiednim piętrze/ w garażu nieprzylegającym do budynku lub na posesji, której nie jestem właścicielem.
- Oczywiście mogę pojechać do Bydgoszczy i uczestniczyć w „procesie”.

W skrócie…

Zapewne czekacie na „ Z wawerskiego ula”, ale wawerskie pszczoły dopiero przecierają oczy po zimie. Kolejna sesja dopiero w przyszłym tygodniu, a więc na skrót z lutowej sesji musimy jeszcze poczekać.
Swoja drogą ten „ul” pojawił się nie bez kozery – okazuje się, że Wawerczykom najbardziej brakuje właśnie uli i pszczół robotnic (- za projektami w budżecie obywatelskim / Gazeta Echo) ….
*

Przedwyborcza zaprawa myślowa...

Zapewne zauważyliście już, że nie ma dnia bez sondażu o tym, kto kogo ogrywa w majowych wyborach do PE, tak jakby to było być albo nie być ( dla tych, co mają szansę na poprawienie wielkości swojej emerytury tak pewnie jest), ale w gruncie rzeczy nie spodziewamy się tu większej frekwencji niż 22 % ogółu uprawnionych do głosowania. Być może jednak w tym szaleństwie ( tj. podgrzewaniu nastrojów wyborczych) jest metoda, bo tu i ówdzie lokalny (świadomy społecznie) elektorat zaczyna pytać – a pan będzie kandydował?
*

Zapraszamy do serwisu …das Reisefieber

To już ostatnie zaproszenie – ta gorączka już wisi w powietrzu, wszak 50 % z nas chce te święta spędzić poza domem z dala od sprzątania, gotowania, spotkań rodzinnych i być może również kościoła. Co prawda sondaż to jedno, możliwości finansowe to drugie, a więzi rodzinne to trzecie. Ja jednak sadzę, że już w najbliższą niedzielę liczba wiernych w świątyniach wzrośnie, a liczba miejsc parkingowych zmaleje, bo tak się dzieje zawsze, potem trzeba będzie zanieść koszyczek, więc będzie podobnie. Na koniec zostawiamy to, co najtrudniejsze …spowiedź.

Subskrybuj zawartość