Wybory 2015... z Rychem ( aktualizacja 27.10, wieczór)

Jeśli gdzieś wygrywać wybory* to w Aleksandrowie – tu padła najwyższa frekwencja w Wawrze – 70,36% (za PKW)

Ja sam nie mogłem ustawić się plecami do demokracji – decyzję podjąłem na 30 minut przed udaniem się do KK Aleksandrów z pozostałymi domownikami i nie żałuję:).

Więcej o wyborach szukajcie tu ( z upływem czasu klikając na swoją komisję poznacie szczegóły)...

wybory

R.

Pustka?

Pustka?

Jesień to dobra pora na zajęcie się sprawami dotyczącymi ducha, stąd też wszyscy z Was, którzy wcześniej omijali ”Niedzielną szkółkę dla dorosłych” mogą i tym razem zmienić stronę. Muszę jednak przyznać, że chociaż z jednej strony miałem ochotę, aby „sprzedać” Wam te skromne przemyślenia, to z drugiej strony pojawiało się to pytanie, a po co właściwie? Ale jeżeli nawet Admin sobie przypomniał o swoim portalu ( aktualizacja Money.pl), to dlaczego nie? Ano zobaczmy, co z tego wyniknie...

Synu...

To mądry tekst - dedykujemy go młodym ...nie powielajcie naszych błedów:(.
*

malenczuk

Ukochany kraj...

Ukochany kraj...

Ukochany kraj,

umiłowany kraj,

ukochane i miasta, i wioski,

ukochany kraj,

umiłowany kraj,

ukochany, jedyny, nasz, polski”. / zespół Mazowsze/

PRP...

PRP...

Tak naprawdę to nas nie ma, a to, co się pojawia to jedynie opary dawnej świetności, ale jeżeli jeszcze chce się Wam tu klikać, to dlaczego tego nie wykorzystać?:) Wakacje już za nami, ale sezon rowerowy trwa, i dziś może niech będzie o rowerach...
Słusznie przewidział właściciel Krossa, że wraz z poprawą stanu dróg w RP wróci moda na rowery szosowe, a nasze stajnie rowerowe będą miały, po co najmniej dwa jednoślady na członka rodziny.

Kilka pytań do p. Naczelnika...(aktualizacja)

Budowa chodnika to nie zawsze tylko samo pasmo sukcesów, są nerwy i pytania nie tylko jak długo jeszcze potrwa budowa i odcięcie od możliwości wjazdu/ wyjazdu z / na posesji, ale co będzie później? Stąd w akcie desperacji uruchamiamy kontakty z p. Burmistrzem Z. Gójskim i piszemy do p. Naczelnika. Być może, że odpowiedź nie nadejdzie ( UD nie zawsze honoruje pocztę el, lub też nadejdzie listem poleconym, „karząc” niejako petenta. Poniżej kilka pytań związanych z budową ...
*

Po pięciu latach...

Po pięciu latach...

Potrzeba było aż 5-ciu lat, aby zapowiadane frezowanie Izbickiej w 2010 roku miało się teraz „domknąć”- Od 27.08 drogowcy wytoczą swoje „zabawki”, aby dokończyć dzieła, co oznacza, że dłuższy fragment będzie zamknięty. Szkoda tylko, że przez te 5 lat nie przyszło nikomu na myśl, aby powstał wygodny szlak rowerowy, zamiast niego wykonano dodatkowe nasadzenia, aby oddalić perspektywę budowy ścieżki rowerowej – Owe 600 m w przyszłym roku to tylko skromny fragment, ale cieszmy się i tym.

Dzik przejmuje inicjatywę...

Dzik przejmuje inicjatywę...

Przez ostatnie 10 lat to ja byłem górą – jeśli przed kimś uciekałem, to przed człowiekiem. Od ubiegłorocznej jesieni jestem w defensywie – to dzik jest górą. Wczoraj osiągnąłem punkt krytyczny – w ciągu 20 minut ( start o 6.30 rano) w tzw. drugiej linii zabudowy Złotej Jesieni musiałem dwa razy salwować się ucieczką. Dzik już nie „pęka” – idzie od razu na "zwarcie" – wychodzi z krzaków i ściga...

Będą budować, albo... nie

Dopiero za drugim razem ( pierwsze podejście listopad 2014) się udało! - Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Sp. z, o.o. wyprzedziła takie firmy jak: Skanska i Strabag i to ona przebuduje skrzyżowanie Wał Miedzeszyński / Bysławska – nowe zatoki autobusowe, nowe oświetlenie, chodniki i rondo. Pieniądze były przyznane jeszcze w 2013 roku, ale dopiero teraz sprawa nabierze tempa. Przebudowa jest konieczna, bo już wiadomo, że UE nie będzie finansować dalszego poszerzenia Wału M. – Wał zostanie jedynie poszerzony od Mostu Południowego do ronda Trakt Lubelski ( ca’ 700 m).
*

Przepraszamy…nie ma takiego numeru

Jestem świeżo po lekturze „ Wanny z kolumnadą” pióra Filipa Springera, a to lektura, która wiele wnosi jeśli chodzi o zrozumienie procesów urbanizacyjnych w naszym pięknym kraju, mieście, dzielnicy, osiedlu i przysiółku. Gdyby tak zadać pytanie, co nam doskwiera najbardziej okazałoby się, że nawet nie brak kanalizacji, bo do tego z upływem lat można się przyzwyczaić, a brak pewności zasilania w energię elektryczną. Jednak wybierając to miejsce do życia, pełne roślinności, linii napowietrznych nieizolowanych powinniśmy byli to przewidzieć tj. przerwy w zasilaniu...
**

Subskrybuj zawartość