Minęło trochę czasu, opadły emocje, chociaż burze nie pozwalają o sobie zapomnieć, a wraz z nimi pojawia się pytanie, czy „będzie prąd?”. Nie od razu należy iść na udry, dlatego pierwsze pismo zostawia uchyloną furtkę, na podpisy pod kolejnymi pismami przyjdzie jeszcze pora. Jednego tylko nie wiemy, czy cała Falenica zasilana jest przez RWE, czy jednak są tacy, którzy cierpią z połową Aleksandrowa? Pismo zostanie wysłane jutro, jest jeszcze chwila na ew. korektę…