Rozrywka

warning: Creating default object from empty value in /home/jarek/www/falenica.pl/drupal-6.38/modules/taxonomy/taxonomy.pages.inc on line 33.

2 marca - Warsztat dla dzieci - Wełniane Inspiracje

Z cyklu Wtorkowe warsztaty dla dzieci (godz. 17.15 – 18.15)

Wełniane Inspiracje (dla dzieci od lat 4) „feeria barw” i szaleństwo kolorów to myśl przewodnia tego spotkania. Wełniane obrazy, abstrakcyjne, niezwykłe, gorące – ciekawe co się za tym kryje?
Zapisy: kasia(małpka)magicznadziupla.pl lub 0 506 395 048

Koszt: 15 zł

Miejsce warsztatu: Magiczna Dziupla, ul. Lawinowa 5b Warszawa – Miedzeszyn www.magicznadziupla.pl

Zapraszamy :)
Kasia Gajewska i Eliza Radzanowska

Wybory samorządowe’ 2010 ( cz. 4)

Trwają nerwowe poszukiwania kandydatów na odległe miejsca na listach wyborczych ( pierwsze 5 jest już obsadzonych). Długa zima pozwala na przygotowywanie obietnic wyborczych. Zadając z pozoru niewinne pytanie -jaki by tu - w zielonej dzielnicy, biznes otworzyć i można mieć od razu gotowy program. Okazuje się, że internauci z forum GW sami podsunęli kandydatom na radnych listę obietnic, jakie wyborcy chcieliby zobaczyć na materiałach wyborczych zwanych ulotkami. Ponieważ kandydatami będą obecni radni, z-cy burmistrza, członkowie klubów i stowarzyszeń, stąd lista obietnic została podzielona na bloki….

Rychowe opowieści (3)

Opowieść III. To idzie przyszłość (?)
*
Scena I. Drewno do kominka
*
Pod bramę podjeżdża zamówiony transport drewna do kominka. Z nowego, oznakowanego samochodu wysiada młody chłopak ze słuchawką do bluetooth’a przy uchu.
Jeden ruch – naciśnięty guzik i drewno ląduje w wyznaczonym miejscu.
- Jestem pod wrażeniem – mówię do młodego biznesmena
- Dlaczego?
- Jak dotąd, to zawsze „wysypywało” się dwóch, trzech ludzi z auta i zrzucało towar.
- Proszę pana, ludzie to koszty.
Już chyba na zawsze zapamiętam tę krótką lekcję ekonomii.
**

A gdybym był burmistrzem to, co bym odpowiedział?

Zachęcony przez Janinę sięgnąłem do „Twoich Nowinek”, żeby zapoznać się z samym periodykiem ( oj mają cojones, mają) i z owym protestem mieszkańców Warszawy – Falenicy. Po lekturze pomyślałem, że czas na małą rozrywkę, chociaż argumenty będą tu całkiem poważne:-). Jak powinna brzmieć odpowiedź burmistrza?
Tak po wawersku – sucho i zwięźle, czy po józefowsku – wyczerpująco i po gospodarsku. Wybrałem drugą opcję.
Zakładam, że list trafił do Urzędu podpisany imiennie i opatrzony adnotacją Rady Osiedla.

Rychowe opowieści (2)

Opowieść II. Pogoda na jutro
*
Niedzielne popołudnie, za oknem śnieg, ogień przyjemnie buzuje w kominku.
Surfowanie po kanałach kończy się na TVN 24. Trwa właśnie debata poświęcona kryzysowi.

Rychowe opowieści (1)

Zamiast wstępu
*
Wszystkie postaci i przedstawione tu sytuacje są przypadkowe. Podobieństwa, jakie mogą nasuwać uważnemu czytelnikowi są nie tyle zamierzone, ile wynikają z podobieństwa naszych życiorysów i doświadczeń. W pewnych wypadkach będzie tu więcej skojarzeń niż cyfr i nazwisk, czy nazw. Będąc zwykłym zjadaczem chleba, pracownikiem najemnym muszę uważać, aby przez przypadek kogoś nie urazić tak dogłębnie, aby ten nie pozwał mnie do sądu.

Z dziennika początkującego samorządowca (7)

Nasz wirtualny kandydat na radnego następnej kadencji postanowił zwiększyć swoją przewagę nad konkurentami pochylając się nad regułami rządzącymi pracą rady dzielnicy. Oto, co zanotował w swoim dzienniku.
***

12 kwietnia, 2010 roku, poniedziałek
*
Łaska nie tylko pańska, ale też i kolegów na pstrym koniu jeździ. Jednego dnia powołują i gratulują, drugiego odwołują i mówią, że się zawiedli.

Interpelacja Rycha:)

Nasz bohater za pośrednictwem f.pl „interpeluje” do Włodka.:
1. Ustawa warszawska, a delegowanie uprawnień na poszczególne dzielnice.
Czym to się „je”? Pamiętam, że najpóźniej w styczniu 2009 miały wejść w życie akty wykonawcze, które sprawią, że m.in. Wawer otrzyma pełną decyzyjność na swoim podwórku. Teraz czytam dziesiąta poprawka nie jest zgodna z ustawą warszawską. Coś trzeba poprawić, czy kogoś odwołać, aby nastąpiła zgodność?
*

Z dziennika początkującego samorządowca (5)

Nasz bohater Ryszard „Rychu” Schabowski nie odpuszcza. Pilnie studiuje statut dzielnicy i punktuje uchybienia proceduralne, oto, co zapisał w swoim dzienniku:
*
15 lutego 2010 roku , Poniedziałek
*

Z dziennika początkującego samorządowca (4)

To już kolejny odcinek naszej "story" o rodzeniu się i dojrzewaniu do pracy w służbie społeczeństwu ( i sobie?).
Oto, co zapisał Rychu w swoim dzienniku.
***
29 stycznia 2010
*
Czekam już na koniec lutego, niech w końcu zaświeci słońce i skończy się ta depresyjna pogoda. Z nudów przeglądam w Internecie posty w sprawie budowy nowego cmentarza w Aleksandrowie. Dziś to już musztarda po obiedzie, bo cmentarz pracuje pełną parą, jeśli tak można powiedzieć o tym miejscu.

Syndicate content