ad sytuacji w Aleksandrowie

Nawiązując do wypowiedzi J. Władza wciąż jest w fazie projektowania i przygotowywania koncepcji, a Aleksandrów tonie. Jest gorzej niż w styczniu. Wtedy mimo wody mogłam dojechać do działki (na lewo od ul. Podkowy, droga dojazdowa za nr 153), w środę ani dojechać ani dojść się nie dało. Woda przelewała się przez kalosze. Jej poziom sięgał 50cm, może i więcej. Przedarliśmy się od ul. Wiązowskiej. Rowy wylewają.
Na Urząd trzeba ciągle naciskać, ciągle słać pisma do wszystkich świętych, inaczej nie liczmy na to, że władza sama z siebie zrobi cokolwiek.

AttachmentSize
dojazd od ul. Podkowy - działka 37.JPG475.64 KB